Mój kumpel miał dziewczynę. Byli ze sobą długo, pewnie ze trzy cztery lata. Zamarzyło mu się w końcu złapać oddech i pojechać na wakacje, no ale że jest zajętym człowiekiem, dlugie wakacje w ciepłych krajach odpadają, wymyślił sobie że pojadą chociaż na weekend do Wrocławia. No i wszystko fajnie, hotel zabukowany, podróż zaplanowana, ale traf chciał że na ostatnią chwilę wypadła jego dziewczynie możliwość pojechania na zagraniczny staż ze szkoły. Wcześniej się nie załapała, ale była na liście rezerwowej, ktoś wypadł, no i jedzie. Niestety zgrało się to z ich wyjazdem.

Kumpel zmartwiony, bo już zapłacił, a tu dupa. W końcu dogadali się, że niech jedzie sam, najwyżej kiedy indziej wybiorą się razem. No i wszystko byłoby okej, gdyby nie to że korzystając z okazji chciał zabrać kogoś jeszcze. No i ich związek nie przetrwał tej próby. Dziewczyna rzuciła go bo stwierdziła że pod jej nieobecność będzie ją zdradzał z tą osobą. No bo chciał zabrać ze sobą inną dziewczynę.

Powiecie moi mili, co w tym dziwnego? Historia jakich wiele. Wszystko byłoby cacy, gdyby nie to, że tą drugą dziewczyną była … Jego rodzona siostra XDXD

#historia #wtf #zdrada #wycieczka