Zdecydowanie jednym z najciekawszych I tajemniczych, wartych uwagi I zobaczenia miejsc w polnocnej czesc Walii, jest- Cmentarz zakonnic I grota ,,cyklopow’’. Calosc musi robic niesamowite wrazenie dla rzadnych przygod I dresczyka emocji entuzjastow…zwlaszcza odwiedzone noca.
Ogromne wosci zanim staly sie wlasnoscia opactwa, sluzyly jako siedziba dla ultra katolickiego barona o imieniu Edward. Wedlug materialow zrodlowych, rodzina zamieszkiwala te posiadlosci przez 9 pokolen wstecz, siegajac XVI w. W kazdym z pokolen przewijalo sie po kilka razy imie Edward I Pyer. Aze, rodzina rozmnazala sie jak kroliki, to przez blisko 400 lat swojego trwania, imion tych bylo cale mnostwo co sprawia pewne trudnosci w ustaleniu kto byl kim. Sam tylko Edward dla, ktorego w latach 1824-29 wybudowano glowne budynki, posiadal 13 dzieci. W 1921, posiadlosc zostala sprzedana I przekonwertowana w opactwo. Ci wybudowali mur aby odizolowac sie od spoleczenstwa. W 1988 r. opactwo przestalo istniec, kolejno zostalo sprzedane, czesciowo sluzac jako prywatny hotel I dom weselny. Na scianach zruinowanych budynkow, mozna zobaczyc liczne graffiti, ktore dzieciaki niegdys rysowaly ale z jakiegos powodu po roku 2006 zaprzestaly. Na terenie bylego opactwa procz niezliczonej ilosci zarosnietych ogrodow, kanalow I piwnic, znajduje sie rowniez posepna, viktorianska grota, o nie dokonca sprecyzowanej funkcji z dziwnymi rzezbami z postaciami maszkaronow, bohomazow zakonnico-podobnych…postaciami trudnymi do zidentyfikowania. Wszystko otacza las uslany grobami zakonnic i duchownych. W komentarzach zdjecia.
#creepy #creepystory #uk #fotografia #historia #horror #historiajednejfotografii #gownowpis