Najaralem się, wypiłem szklankę whiskey z cola i poszedłem na dwór ze znajomymi, siedzieliśmy przy stoliku na ogrodzie. W pewnym momencie mój znajomy wpadł na pomysł zapalenia ze mną wiadra, udałem się w stronę sklepu i musiałem obejść na około trochę, a mój znajomy wola mnie żeby przez płot pójść, ja lekko wstawiony i po buszku idę na to i przechodzę, zeskakuje i jeb kurwa gacie mi rozerwało, dresy takie fajne z 4F i chuj już zjebany lekko humor idziemy po wiadro, montujemy wracamy, bierze on, potem ja i kurwa panowie, 22 ja na leżaku sobie muzyki słuchamy chillowej, piękny wieczór ale te spodnie trochę słabo, postaram się dać krawcowej może naprawi?

#wykopjointclub #marihuana #historia #narkotykizawszespoko