Dzień: 4 listopada 2019

Miroslav Filipović-Majstorović vel brat szatan (5 czerwca 1915/ 29 czerwca 1946) – chorwacki zbrodniarz wojenny, duchowny katolicki, franciszkanin. Urodził się jako Miroslav Filipović. W 1938 wstąpił do zakonu franciszkanów w klasztorze w Petrićevcu w pobliżu Banja Luki, gdzie przyjął imię zakonne Tomislav. W 1942 ukończył studia teologiczne w Sarajewie i został wyświęcony na księdza. Skierowano go do pracy w regionie Rama w północnej Hercegowinie, jednak zamiast udać się tam, Filipović powrócił do Petrićevca, a następnie został kapelanem wojskowym w oddziałach ustaszów w Banja Luce.7 lutego 1942 brał aktywny udział w pacyfikacji serbskich wsi Drakulići, Šargovac i Motike osobiście podrzynając gardła młodym kobietom. Zamordowano wtedy 2730 Serbów, w tym 500 dzieci. W lipcu 1942 usunięty z funkcji kapelana i zakonu za udział w masowych mordach w wioskach Šargovac, Motike, Drakulić Filipović, który przyjął w tym czasie nazwisko Majstorović, w maju 1942 został komendantem obozu koncentracyjnego w Jasenovacu na terenie Niepodległego Państwa Chorwackiego. Z powodu swojej zakonnej przeszłości, jak również z powodu swojego okrucieństwa, nazywany był przez więźniów fra sotona czyli bratem szatanem. Od 27 października 1942 do 20 marca 1943 był komendantem obozu Stara Gradiška, gdzie według własnych zeznań uczestniczył w masowych mordach. W okresie od 1943 do 1944 był szpiegiem na terenie centralnej Bośni-Hercegowiny oraz adiutantem w czwartym oddziale ustaszów w Lika. W maju 1945 uciekł do Austrii, gdzie został schwytany przez Brytyjczyków. Przekazany władzom jugosłowiańskim w Zagrzebiu, 29 czerwca 1946 został osądzony i powieszony. Podczas egzekucji miał na sobie zakonny habit, który często nosił będąc komendantem obozu koncentracyjnego. #ka Czytaj dalej...

Read more

Inwazja karteli narkotykowych na Amerykę w latach 2006 – 2012. Ciekawa grafika i miałem coś szerzej pisać, ale po co się męczyć. Niedawno syn El Chapo został odbity i siły rządowe walczą regularnie z kartelami. Państwo zostało zinfiltrowane przez łapówki i przemoc, a na dodatek zostało spaczone na wzór totalitarnych systemów z początku wieku, gdzie mieszkańcy są ofiarami i pracownikami kolosalnej organizacji napędzanej pieniędzmi. Nowe pokolenie dzieci bossów posiada niezliczone „czyste” biznesy i nieruchomości w USA, używając swoich wpływów do infiltracji USA. Za nimi idą pomniejsze gangi i organizacje, które rozprowadzają towar od Ameryk, po Afrykę, a kończąc na Europie. Potwór, który został stworzony nie zostanie już zatrzymany, jest zbyt potężny i na dodatek smaruje wielu przedstawicielom prawa, polityki, ustawodawstwa, kościołów. Przemoc jest nie do opisania i sprawia, że mokre sny prawicowych dziennikarzy o strefach „no go” wygląda jak odcinek gumisiów. Ciała zawieszane na mostach, palenie ludzi w oponach, tortury, gdy japiszony walą konia do seriali o tej tematyce. Sprawa wymknęła się spod kontroli już lata temu i widzimy konsekwencje tej niekompetencji (albo po prostu czystej korupcji) w Ameryce, gdzie populacja spożywa ogromne ilości coraz to bardziej odjechanych narkotyków, które sieją zniszczenie wśród rodzin i małych społeczności – jak cała afera z opioidami, a teraz plaga fentanylu. Niedawne zmartwienie „złą marihuaną” staje się odległym miłym wspomnieniem i obecne siły w USA zaczynają promować tą roślinę, po tym jak do szerszej publiki zaczęły wyciekać filmy ludzi umiejących na ulicach albo wewnątrz samochodów (z małymi dziećmi). Wielu z tych ludzi nawet nie ma pojęcia, że Czytaj dalej...

Read more